niedziela, 30 października 2022
Plakaty
Gratka dla fanów polskiego plakatu. Doskonały pomysł na prezent. Album będący
serią "Plakaty". Zbiór prac profesora warszawskiej ASP. "Wieczorek. Plakaty".
Album "Wieczorek. Plakaty" to zbiór prac polskiego artysty, rysownika, malarza i
grafika, a także scenografa i projektanta. To doskonała pozycja, która sprawi
radość miłośnikowi historii sztuki, grafiki i plakatu. Dzieła Wieczorka są
przyjemne dla oka, ciekawe pod kątem kompozycji, koloru i techniki. Są również
niedosłowne, pozostawiając odbiorcy szerokie pole do interpretacji. Sam plakat
stanowi sztukę łączenia przeciwieństw, takich jak wieloznaczności i czytelność,
metafora i prostota, działania artystyczne w zestawieniu z działaniami
reklamowymi. To także połączenie technik: rysunku, malarstwa, grafiki, tak
zwanej sztuki wysokiej i elementów kultury popularnej. Plakat daje twórcy
szerokie pole działania, możliwość swobodnego operowania symbolami i
znaczeniami, które w bezpośredni sposób mają trafiać do serc odbiorców. Profesor
Stanisław Wieczorek to twórca wielokrotnie nagradzany. Wśród bardzo wielu
nagród, jakie otrzymał, znajduje się nagroda Ministra Kultury i Sztuki oraz
Honorowa Odznaka "Zasłużony dla Kultury polskiej". Jest współtwórcą wielu wystaw
zbiorowych, między innymi Biennale Plakatu w Katowicach, Warszawie, Lahti,
Brnie, Toyamie i Meksyku. Pełnił również funkcję kierownika artystycznego w
Wydawnictwach Artystyczno-Graficznych oraz dyrektora artystycznego
dwumiesięcznika "Projekt". Nie jest to więc postać pozostająca bez znaczenia dla
polskiej kultury i sztuki. "Wieczorek. Plakaty" to część cyklu "Plakaty", w
którym prezentowane są dzieła najwybitniejszych polskich plakacistów. Obok
Wieczorka w serii znajdują się takie nazwiska jak Tomaszewski, Fangor, Stańmy
czy Januszewski.
środa, 26 października 2022
Opowieści
Gdy wkrótce potem ujrzeli, jak uwolniona łódź pomyka środkiem rzeki, przecięli na ukos połyskujące rosą błonia nad Tangerem, szerokim łukiem obeszli górę zamkową i wreszcie
doszli do polnej drogi, która obok wielkiego traktu prowadziła do Lasu Lorenzy.
Byli już niemal na skraju lasu, gdy Greta powiedziała
— Boję się
— Czego? Lasu?
— Nie, ciebie Valtin roześmiał się
— No cóż, teraz już jest za późno, Greto Teraz musisz brać, co dają Nawet gdybym ci odciął mały paluszek lub tez zadusił na śmierć
z miłości lub nienawiści, musisz się z tym pogodzie
Chciał ją czule pogładzić po włosach, które wyglądały spod czarnej chusty, ale ona mu się wymknęła i powiedziała
—
Zostaw Nie wiem, co to jest, Valtinie, ale dopóki jesteśmy w lesie, nie możesz na mnie patrzeć czule i całować Pod gwiazdami widzi nas Pan Bóg, a w lesie jest ciemno i ponuro A
ciemność to zło Wiem, ze to dziecinne, bo przecież należymy do siebie na śmierć i życie, ale czuję tak, jak ci powiedziałam I powinieneś być mi posłuszny Obiecaj
— Obiecuję
wszystko, co zechcesz.
— I dotrzymasz słowa?
— Dotrzymam
I znów wzięła go za rękę i ruszyli w drogę, która prowadziła do wielkiej polany Tutaj było jasno niemal jak w dzień Pokazywali sobie nawzajem miejsce, gdzie
kiedyś stało umajone drzewo i gdzie sami na skraju przesieki siedzieli na odwróconych koszach, przyglądając się strzelaniu do kurków i tańcom wokół lipy. Potem znów.
poszli do lasu, wciąż trzymając się szerokiej ścieżki, która co jakiś czas zdawała się ginąć w gęstwinie.
Mówili mało. W końcu Greta zapytała:
— Dokąd idziemy?
— Myślę, że na Lüneburg. A potem dalej, na Lubekę. Tam mam krewnych
— Czy znasz drogę?
— Nie, Greto, nie znam drogi, ale znam kierunek. Wciąż z prądem rzeki.
To nie może być daleko, najwyżej pięć godzin marszu; potem będzie granica, która przebiega niedaleko Neumühlen.
Strażnicy miejscy z Tangermünde, nawet gdyby nas ścigali, będą musieli odejść z kwitkiem.
Wschód Zachód
Przedstawiamy drugi tom doskonale przyjętej serii. Honor i wierność, wytrwałość i żelazna wola. W książkach Roberta M. Wegnera odżywają dawne wartości, a pomiędzy barwnymi pojedynkami, intrygami, bitwami wielkich armii i krwawymi starciami jest miejsce na emocje, które potrafią skruszyć serce największego twardziela.
Opowiadania z Północy, Południa, Wschodu i Zachodu składają się na epicką opowieść o egzotycznych światach różnych nacji, języków, wierzeń i magii. Opowieści z meekhańskiego pogranicza to – napisana z rzadko spotykanym w polskiej literaturze rozmachem - mocna proza, w której odnajdujemy nasze marzenia o szlachetności i odwadze.
Pierwszy tom "Opowieści z meekhańskiego pogranicza" otrzymał nagrodę imienia Janusza A. Zajdla.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Króliki
Królik domowy Nowy członek rodziny w naszym domu to na pewno bardzo trudna decyzja która musimy podjąć z całą naszą rodzinę. Bardzo dużo r...
-
Data: 8/9 IV 1942 Operacja: Cravat Dowódca: por. naw. Mariusz Wodzicki Ekipa: VIII - por. piech. rez. Adam Boryczka ps. "Brona...
-
Przedstawiamy drugi tom doskonale przyjętej serii. Honor i wierność, wytrwałość i żelazna wola. W książkach Roberta M. Wegnera odżywają da...
-
Często bywa tak że rodzice wybierają zwierze jako prezent dla swoich dzieci. Taki prezent to oczywiście bardzo dobry pomysł lecz swoją decyz...